ŚWIĘTA BEZ API

Sanie z reniferami. Na saniach jedzie napis API.

Czas przedświąteczny to czas spędzony w otchłaniach Internetu na poszukiwaniu odpowiedniego prezentu. Dawno, dawno temu musieliśmy w tym celu ruszyć się z domu (teraz oczywiście również istnieje taka opcja) i chodząc od sklepu do sklepu mogliśmy porównywać produkty i ich ceny. Troszkę mniej dawno temu pojawiły się sklepy internetowe i okazało się, że te same produkty można kupić nie wychodząc z domu. Ale jak przejrzeć dziesiątki sklepów, porównać ceny interesującego nas produktu, ceny dostawy, rodzaje przesyłki. Krótko mówiąc, było to również czasochłonne, o tyle pewnie milsze od podróży do sklepu, że można było to robić pod ciepłym kocykiem w domu. A już całkiem niedawno temu pojawiły się serwisy typu ceneo, skąpiec itp. Niech nas wyobraźnia całkiem poniesie i wyszukajmy ulubiony prezent każdego człowieka – świąteczne skarpetki. Dzieje się małe świąteczne czary mary i widzimy listę skarpetek, które możemy sortować, filtrować i sprawdzać najlepsze metody zakupu upragnionych skarpetek!

Wyobraźmy sobie, że mamy już wszystkie te nasze kochane skarpetki (i to w najlepszych cenach!). Dowiedzieliśmy się gdzie sprzedają dobre i tanie choinki, a teraz postanowiliśmy ubierać choinkę i chcemy posłuchać przy tym największych świątecznych hitów. Odpalamy YouTube albo Spotify  i wpisujemy to, na co mamy ochotę. Po niezwykle krótkim czasie, można by powiedzieć w magiczny sposób, dostajemy to co chcieliśmy i w rytmie Last Christmas wieszamy łańcuchy i bombki.

A co robimy po ubraniu choinki? Jesteśmy tak wyczerpani i wygłodniali, że jedyne co nam pozostaje to otworzyć aplikację pyszne, wyszukać otwarte restauracje, wybrać kuchnię, na którą akurat mamy ochotę, zamówić upragniony posiłek, zapłacić online i czekać cierpliwie na dostawę.

W świątecznym czasie API kojarzy mi się ze Świętym Mikołajem i elfami – najlepszymi pomocnikami świata. Wyobrażam sobie wszystkie API jako właśnie takie elfy, które dostały od nas zapytanie i biegają po całym Internecie w poszukiwaniu odpowiedzi. Czy to będzie najwygodniejsze skarpetki, najfajniejsza świąteczna piosenka, najlepiej oceniana pizza w mieście – API znajdzie wszystko!

Czy możemy wyobrazić sobie święta bez API? Chyba już nie!

Elf z koszulka z napisem API.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *